sobota, 7 lipca 2012

Muffinki tiramisu


Goście się zapowiedzieli, więc wypadałoby coś upiec... Na szczęście z pomocą przychodzą programy oglądane w leniwe wakacyjne dni. Udaję, że nie spędzam tego czasu jaki mam na leżeniu w łóżku i nie robieniu niczego oprócz wstania do kuchni na śniadanie czy obiad :) tak niestety wygląda większość mojego wolnego dnia. W tym roku będzie odrobinkę inaczej - kuchnia zostaje opanowana przez moje popisy (mniej lub bardziej udane) :P Oglądam więc telewizję i natrafiam na babeczki tiramisu. Czy może być coś lepszego niż mascarpone i kawa...? Mam nadzieję na więcej przepisów od Erica Landarna w Obłędnych wypiekach. Te muffiki to biszkopt kawowy z serkiem :) - proste i moim zdaniem fantastyczne połączenie.

Muffinki tiramisu

Składniki na 24 muffinki:
  • 5 jajek
  • 1 szklanka mąki
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
Ja preferuję wersje szybką: Jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Ostrożnie wmieszać mąki i kawę. Przelać do foremek i piec w 180° przez 30-35 min.

Upieczone muffinki nasączyć amaretto.

Składniki na krem:
  • 250g serka mascarpone
  • pół szklanki cukru pudru
Serek wymieszać z cukrem. Nałożyć na muffinki. Można posypać je kawą lub kakao do dekoracji.

Smacznego!











piątek, 6 lipca 2012

Pesto z rukoli i...makaron :)


Czy wam jest tak gorąco jak mnie? Nie sądzę, że jest to prawie niemożliwe :) Pomiędzy opalaniem się a chłodzeniem się otwierając co chwila lodówkę wypadałoby zjeść jakiś obiad. Tak... wiem... nikomu się nie chce. Ja wracając do domu pks-em czego nie polecam :/ myślałam tylko o tym żeby wejść pod zimny prysznic. A wracając do jedzenia to dzisiaj będzie znowu obiadowo. Jak dla mnie pesto jest idealnym wyjściem, gdy nic nam się nie chce :) Jak mamy siłę zrobić coś więcej niż leżenie przed tv robimy na zapas pesto i do słoiczka :)

Składniki na pesto:

  • 125g rukoli
  • garstka orzeszków ziemnych
  • sól
  • pieprz
  • oliwa z oliwek
  • 50g sera żółtego (najlepiej jakiś ostrzejszy)
Zblendować rukolę i orzeszki. Wlewać stopniowo oliwę do uzyskania konsystencji pasty. Ser zetrzeć na małych oczkach. Wymieszać z pesto, doprawić do smaku pieprzem i solą.

Podawać z makaronem. U mnie dodatkowo grilowana cukinia (położyłam plasterki cukini na patelni grillowej i smażyłam do miękkości) i kawałki pomidora.

Smacznego!




Na dodatek efekty wczorajszej nudy :) Fot: Nati









czwartek, 5 lipca 2012

Obiad na upał? Duuużo jogurtu :)


Jest gorąco, wam się nudzi a coś na obiad zjeść trzeba...? Leniwe wakacje u koleżani to okazja do mało wysiłkowych obiadów. Czyli wszystko co jest w domu :)

Składnki na mięso:

  • podwójna pierś z kurczaka
  • 3 łyżki jogurtu najlepiej greckiego (naturalny też może być)
  • pieprz
  • sól
Pierś z kurczaka pokroić na kotleciki. Zamarynować w jogurcie z solą i pieprzem. Odstawić na pół godziny do lodówki, żeby się "przegryzło". Przełożyć na blaszkę wyłożaną papierem do pieczenia. Piec w 180° C przez 20-25 min. 

Składniki na ryż z patelni:
  • szklanka ryżu
  • dwie szklanki gorącego bulionu (albo woda+kostka rosołowa)
  • 1 cebula
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka ketchupu
  • olej do smażenia
Cebulę pokroić na kosteczkę. Zeszkić chwilę na oleju i dosypać ryż. Gdy ryż będzie biały wlać gorący bulion lub wodę z kostką rosołową. Przykryć pokrywką i gotować od czasu do czasu mieszając aż cały płyn zostanie wciągninęty przez ryż. Do ugotowanego ryżu dodać koncentrat i ketchup, wymieszać.

Składniki na mizerie:
  • 1 długi ogórek
  • rzodkiewka
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól
  • pieprz
Ogórek obrać i poobierać do miski paseczki (bez pestek). Rzodkiewkę pokroić na drobną kosteczkę. Wszystko wymieszać z jogurtem, solą i pieprzem.

Smacznego!





Mój mały pomocnik :)




Fotki: Nati. Dziękuję <3

wtorek, 3 lipca 2012

A na upał... Sernik :)


Kolejna akcja ze wspólnym pieczeniem... Organizowana przez Ervishe. Pieczemy serniki! Może nie do końca pieczemy, ale wiecie o co chodzi :) Jak na razie to ciasto było najbardziej przeze mnie wyczekiwane. Uwielbiam sery, serki i wszystko co jest związane z nabiałem. No dobra troszkę może przesadziłam :) Sernik na zimno był moim pierwszym samodzielnie zrobionym od początku do końca ciastem. Oczywiście nie odbyło się bez wpadek: bo kto w wieku 7 lat wie, że do sernika na zimno nie daje się cukru kryształu tylko pudru? W każdym razie wyszedł zjadliwy. Więc od tamtej pory, gdy nic nie ma w lodówce a mam ochotę na coś słodkiego - robię sernik :)

Składniki:
  • około 90g krakersów (na wyłożenie tortownicy)
  • 1 kg serka homogenizowanego naturalnego lub jeśli chcecie to smakowego
  • 4 czubate łyżki cukru pudru
  • 2-3 łyżki żelatyny (jak są upały polecam dać więcej)
  • miska czereśni
  • 1 opakowanie galaretki (u mnie truskawkowa)
Galaretkę rozpuścić we wrzącej wodzie. Jeśli macie galaretkę na 500 ml wody proponuję dolać tylko 350 ml. Odstawić, żeby lekko stężała.

W tym czasie żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości wody. Odstawić na chwilę do ostygnięcia.

Tortownicę wyłożyć krakersami.

Cukier puder wymieszać z serkiem. Miksując wlać ostudzoną żelatynę. Uważać, aby nie powstały grudki. Przelać od razu na spód z krakersów.

Czereśnie przekroić na pół pozbywając się pestki. Owoce ułożyć na wierzchu sernika i wstawić wszystko do lodówki.

Gdy sernik już zastygnie a galaretka będzie zimna ale nie zastygnięta, wylewamy ostrożnie (najlepiej przez łyżkę) galaretkę na ciasto. Odstawiamy do całkowitego stężenia.

Smacznego!






  

poniedziałek, 2 lipca 2012

Chlebek (chałeczka) w mleku.


Po wczorajszym obejrzeniu Mistrza Kuchni: Gordon Ramsay w którym uczestnicy gotowali danie z dzieciństwa jednego z jurorów. Mi z porannym, niedzielnym śniadaniem kojarzy się chlebek w mleku. Chociaż dzisiaj nie niedziela, postanowiłam na miłe rozpoczęcie wakacji zjeść coś innego niż zwykle. Przypomina trochę tosty francuskie, chociaż mi osobiści smakują bardziej :)

Składniki:
  • kromki chleba, chałki, bułki,...
  • mleko
  • masło
  • ewentualnie : cukier, dżem, śmietana, jogurt, serek,...
Nie podaje dokładnych proporcji bo wszystko zależy od was i od tego ile chlebek "wciągnie" mleka.

Chleb, chałkę, czy co akurat macie pod ręką kroimy na kromki. Mleko wlać na głęboki talerz i moczć w nim kromki aż całe nasiąkną płynem.

Na patelni rozgrzać masło. Smażyć z dwóch stron na rumiano.

Podawać gorące. Jeśli nie używacie słodkiego pieczywa może być wam potrzebny cukier.
Smacznego!






sobota, 30 czerwca 2012

Wspólne pieczenie: babeczki z musem z białej czekolady i owoce z ogródka


Moje pierwsze wspólne pieczenie. Bardzo lubię gotować z kimś - jest zawsze śmiechowo i jakoś tak raźniej.  Dlatego baardzo przyjemnie było mi gotować chociaż wirtualnie z tyloma osobami. Zapraszam do mojej kuchni :
Patrycja - Waniliowa kuchnia
Kasia - My sweet life
Konrad - Domowy Kucharz
Iza -  Smaczna Pyza
Sylwia - Pożeraczka
Bartek - Facet na talerzu
Ola - Kuchcik Ola
Agata - Crispy biscuits
Paulina - Bagietka
Nikol - Nikol od kuchni
oraz oczywiście ja :)

Składniki na ciasto(około 15 babeczek):
  • 35g miękkiego masła
  • 30g cukru pudru
  • 150g mąki
  • 1/4 szklanki śmietany (u mnie) lub kefiru
  • łyżeczka cukru z wanilią - nie miałam, więc dałam 2 łyżeczki cukru waniliowego
Osobiści bardzo lubię robić tego rodzaju ciasta w rozdrabniaczu(blenderze). Nie jest to konieczne. Jeśli korzystacie z mojego sposobu wystarczy po prostu wrzucić wszystkie składniki, zmiksować, jak się będą zwijać w kulkę, wyciągnąć. Włożyć do woreczka, zgnieść i gotowe :)

W "normalny" sposób: Masło utrzeć z cukrem na puch. Dodać mąkę i cukier waniliowy - zmiksować. Dodać śmietanę i wymieszać wszystko rękoma aż ciasto będzie gładkie.

Włożyć do woreczka i schłodzić przez 20-30 min. Wyjąć i rozwałkować. Wyłożyć foremki do babeczek ciastem. 

Piec w temperaturze 180° przez 15-20 min. Wystudzić.

Składniki na mus:
  • 200g białej czekolady
  • 200ml śmietanki kremówki
Połamać czekoladę do rondelka. Zalać śmietanką i położyć na małym gazie. Mieszać od czasu do czasu aż do połączenia składników.

Przelać jeszcze ciepły mus do babeczek. Odstawić do ostygnięcia.

Dekoracja:
  • wszystkie owoce jakie macie pod ręką
Ja wybrałam się do mojego ogródka i znalazłam tam : czarną i czerwoną porzeczkę, truskawki i oczywiście wiśnie :)

Smacznego!